Felieton
"Kochana Brzytwo, jesteś 12 zawodnikiem naszego kochanego MKS-u, zawsze wspierasz go w trudnych chwilach oraz cieszysz się z zdobywanych punktów i za to właśnie piłkarze dziękują Ci zawsze po meczu, bo przecież...czy wygrywasz czy nie zawsze ja kocham Cię... Ale czy tak było dzisiaj? Głośny doping przez 90 minut słyszany nawet w Rynku w Alwerni był...ale czy był to doping dla naszego MKS? otóż NIE !!! Brzytwo kochana dałaś się sprowokować do bzdurnej wymiany zdań z "harpaganami" z 5 ligi. Kibice Mogilan ( naprawdę z całym szacunkiem dla nich ) przez cały mecz pili wódkę ale nawet przez sekundę nie przestali wierzyć w swoją drużynę ! Kiedy dostaliśmy bramkę na 1:1 i potem na 1:2 to właśnie wtedy nasi zawodnicy potrzebowali Twojego wsparcie i gorącego dopingu aby wyrównać i być może strzelić zwycięskiego gola... A tu... nic zamiast dopingu słyszymy: Policja to %$#@, Mogilany %$#@ i to słyszymy z największym zaangażowaniem! DLACZEGO? Brzytwo DLACZEGO? Na koniec meczu na pytanie jednego z kibiców dlaczego tak był czołowy kibic Alwerni odpowiada: Mam to w CHU$%!!! Nie tędy droga BRZYTWO. Jesteś jedną z najlepszych ( jeżeli nie najlepszą ) grupą kibiców w nowej IV lidze i to właśnie Ty powinnaś dawać przykład jak wspiera się swoją ukochaną Drużynę a wulgarne docinki gości masz w Chu%$!!!

Pozdrawiam i mimo wszystko dziękuję za wspaniały i głośny doping mimo małej liczby osób na Brzytwie. Słychać Cię w całej Alwerni

Brzytwo udowodnij, że jesteś najlepsza !!! Możesz to zrobić już na następnym meczu.
 
*MKS Alwernia* Kopiowanie dozwolone z podaniem źródła* Szablon strony:private Krankenversicherung - Riester Rente